Obowiązek właściciela domu: Coroczna inspekcja domu

W dzisiejszym wpisie pragnę zachęcić Cię do corocznej inspekcji technicznej swojego domu. Jej przeprowadzanie jest jak na razie w Polsce mało popularne (jeśli w ogóle ktokolwiek ją przeprowadza), choć jest niezwykle potrzebne potrzebne. Powtarzane co roku diagnozy mogą zabezpieczyć nas bowiem przed nagłymi awariami, wymuszonymi remontami oraz dużymi kosztami. Do przeprowadzenia badania będzie potrzebna lornetka, latarka, rękawiczki, śrubokręt, notes i długopis oraz aparat fotograficzny rejestrujący problemy.

Na zewnątrz domu

Rozpocznij kontrolę na zewnątrz domu, gdzie będziesz mógł zlokalizować większość potencjalnych problemów. Za pomocą lornetki prześwietl dach, ściany szczytowe oraz komin, czy nie ma na nich, pęknięć, rys, czy innych usterek. Następnie obejdź powoli dom w około. Czy samoczynnie zaszły jakieś zmiany? Czy coś się przekrzywiło, albo pękło? Czy wszystko jest na swoim miejscu? W szczególności zwróć uwagę na:

Rynny i rury spustowe: Sprawdź je pod kątem pęknięć lub uszkodzeń kolanek. Jeśli mieszkasz w starszym domu weź drabinę i sprawdź, czy rynnach nie rośnie trawa lub czy liście nie blokują odpływu.

Farba na elementach drewnianych (np. na sidingu): Sprawdź, czy się nie łuszczy. Może to być oznaką wnikania wilgoci w ścianę. Łuszczenie się i pękanie farby jest spowodowane pogorszeniem się jej przyczepności powierzchniowej, co z kolei jest oznaką, że siding lub deskowanie elewacyjne potrzebuje naprawy lub wymiany.

Kominy: Spójrz, czy coś może blokować wyloty kanałów np. gniazda ptaków lub liście. Sprawdź też, czy cegły klinkierowe lub tynk na kominie, który powinien być w stanie nienaruszonym bez pęknięć, przez które przedostaje się woda, jest w dobrym stanie.

Dach: Sprawdź, czy nie uległ jakimś uszkodzeniom. Duże drzewa rosnące obok domu mogą niechcianym szkodnikom (kuny!) umożliwić przedostanie się do niego. Może to stanowić problem zwłaszcza wtedy, gdy na więźbie dachowej nie ma pełnego deskowania i zwierzątka mogą dostać się do warstwy ocieplenia stropodachu. Ponadto przy silnych wiatrach gałęzie uderzające o dachu mogą je uszkodzić.

Fundamenty: Sprawdź, czy na cokole nie ma żadnych mikropęknięć. Jeśli je znajdziesz, rób im regularnie co tydzień zdjęcia, by sprawdzić, czy się powiększają. Jeśli tak zadzwoń do inżyniera budowlanego.

Podjazd i garaż: Jeżeli masz podjazd z kostki brukowej, sprawdź, czy wszystkie są całe oraz czy nie tworzą się koleiny. Jeśli tak, to należy przełożyć kostkę. Z kolei jeśli Twój podjazd jest wykonany z asfaltu lub betonu, sprawdź czy nie ma na nim choćby małych pęknięć. W okresie jesienno-wiosennym może przez nie przenikać woda. W rezultacie po nocnych przymrozkach mogą zaskoczyć Cię dziury.

Okna: Sprawdź uważnie, czy uszczelki są na swoim miejscu i nie odpadają oraz czy nie są w jakiś sposób odkształcone. Jeśli jest z nimi coś nie tak, o problemie zaalarmuje Cię podczas silnych wiatrów ruszająca się firanka.

Platformy, schody, tarasy: Obszary te wymagają regularnej konserwacji i kontroli zarówno nad, jak i pod ziemią. Dlatego sprawdź, czy deski w tarasie się nie ruszają, a wszystkie śruby / gwoździe trzymają dobrze się trzymają lub czy nie brakuje kilku z nich. Ponadto zobacz, czy nie ma śladów działalności korników, które drążą tunele w drewnie osłabiając jego strukturę.

Wewnątrz domu

Ściany i sufity: Ciemna plama pleśni może oznaczać niedostateczną wentylację. Problem ten pojawia się głównie, gdy w starym domu (kamienicy) zamontujemy szczelne okna i nie wietrzymy regularnie. Z kolei brązowe plamy na ścianach lub suficie mogą oznaczać rozszczelnienie się instalacji.

Mold in flooded home

Łazienka: Sprawdź, czy fugi nie są uszkodzone lub popękane. Przedostająca się przez szczeliny woda może powodować odpadanie płytek oraz jeśli łazienka jest na poddaszu tworzenie się plamy na suficie na parterze, a w dłuższej perspektywie czasowej odpadanie tynków. Problem, niestety już duży, sygnalizuje poluzowanie się płytek.

Uszczelki w łazience: Sprawdź stan uszczelek lub fug wokół wanny, prysznica i umywalki. Jeśli jest z nimi coś nie tak, woda może przedostać się do do podłoża lub ścian.

Schody i balustrady: schody i balustrady wewnętrzne powinny być stabilne. Jeśli w Twoim domu są drewniane schody, wejdź do komórki pod nimi i sprawdź, czy nie ma na nich oznak gnicia, działalności korników lub jakichś innych uszkodzeń. Ponadto w starszych domach mogą występować poręcze, które są zbyt szerokie dla małych dzieci.

Farba: Sprawdź, czy powierzchnia ścian jest czysta i gładka. Pęknięcia na stropodachu mogą oznaczać separację płyt gipsowo-kartonowych. Natomiast pęknięcia na połączeniu stropodachu ze ścianą oznaczają pracę więźby dachowej. W tym wypadku konieczny będzie montaż listew przysufitowych.

Poddasze: Sprawdź, czy na stropodachu lub suficie najwyższej kondygnacji nie tworzą się plamy. Ich obecność może oznaczać nieszczelność dachu.

Piwnica: Sprawdź, czy w piwnicy nie ma pleśni oraz zapachu stęchlizny. Rdza na obiektach (np. metalowych szafkach) położonych na posadzce wskazuje na przenikanie wilgoci przez podłogę.

Rurociągi: Instalacje wodno-kanalizacyjne powinny być odporne na korozję. Wszelka rdza i przebarwienia na rurach są oznakami przecieków.
W każdej umywalce i zlewie puść ciepłą i zimną wodę. Jednocześnie obserwuj, czy odpływ jest suchy. Ponadto sprawdź, czy nie cieknie z toalety i zbiornika na ciepłą wodę.

Wyposażenie: Sprawdź stan roboczy wszelkich urządzeń, które są zainstalowane w domu. Włącz piec gazowy lub klimatyzację, jeśli ją posiadasz. Przez kilka minut przysłuchuj się, czy pracuje bez zarzutu. Czy nie słychać żadnych dziwnych, nietypowych dźwięków. W razie jakichkolwiek problemów skontaktuj się z serwisem.

Systemy bezpieczeństwa: Sprawdź czujniki dymu i tlenku węgla. Powinny być one zainstalowane w każdej sypialni i pokojach codziennego użytku. Jeśli masz zainstalowany system alarmowy, sprawdź czas reakcji agencji ochrony.

Celem inspekcji domu jest jak najszybsze wykrycie punktów zapalnych, które mogą być przyczyną konieczności wykonania kosztownych napraw. Jeśli zdiagnozowałeś swój dom i wykryłeś coś niepokojącego, skontaktuj się ze mną, a wspólnie zastanowimy się jak temu zaradzić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *