Domek letniskowy – czy mogę go wybudować?

fot. Roman Boed / flickr.com / CC-BY-SA

Mam działkę rolną. Mogę na niej wybudować domek letniskowy dla siebie lub kilka domków, by móc je wynajmować? Jako, iż ostatnio coraz częściej słyszę to pytanie, postanowiłem odpowiedzieć na nie na blogu.

 

Wszystko zależy od zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który określa rodzaj zabudowy możliwej na działce. Jeśli on dopuszcza zabudowę rekreacyjną, to wtedy możemy budować domki letniskowe, jeśli nie to nie możemy. Z kolei jeżeli nasza działka nie jest objęta warunkami zabudowy, to należy uzyskać decyzję o warunkach zabudowy, z której dowiemy się, czy możemy zrealizować swoje zamierzenie. W przypadku natomiast, gdy nie można budować domku letniskowego, ale za to można wybudować normalny dom, to możemy złożyć wniosek o pozwolenie na budowę na malutki domek, który w praktyce będzie pełnić funkcję domku letniskowego. Wiąże się to co prawda z większymi kosztami, gdyż trzeba zlecić przygotowanie projektu oraz załatwić dodatkowe formalności, ale jest to wyjście z sytuacji.

Z jakimi formalnościami wiąże się budowa domku letniskowego? To zależy od celu jego budowy. W przypadku, gdy chcemy po prostu mieć mały domek na swojej działce, by odpoczywać w nim po trudach tygodnia, to wystarczy dokonać jego zgłoszenia w starostwie. Oczywiście jeżeli będzie miał jedną kondygnację, powierzchnię zabudowy do 35 m2 oraz zachowany zostanie warunek jednego domku letniskowego na każde 500 m2 działki.  W innym przypadku nie obejdzie się bez pozwolenia na budowę.

Inaczej sprawa ma się, gdy chcemy na działce postawić kilka domków letniskowych na wynajem, których zagęszczenie będzie większe niż 1 sztuka na każde 500 m2 działki. W tym przypadku traktowane one są jako normalna usługa. Przekłada się to na m. in. konieczność zapewnienia odpowiedniej ilości miejsc parkingowych oraz uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, czy zlecenia geodecie przygotowania mapy do celów projektowych, a następnie zatrudnienia kierownika budowy i przeprowadzenia odbioru.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *